Angielskie orgie. 2010-02-02 14:21:06

Wielka emigracja rodaków do Anglii trwała zachęcona opowiadaniami znajomych postanowiłam i ja "opanować" ten "przybytek dobra". Mam 23 lata, skończone liceum i w naszym kraju raczej nic ciekawego mnie nie czekało.Jak się szybko na miejscu okazało wcale nie jest tak "kolorowo", praca owszem była, a ja wyladowałam w takim mieście gdzie wraz ze znajomą, musiałyśmy codziennie krążyć od jednej fabryki do drugiej i wręcz prosić się o robotę. W sumie te 150 funtów tygodniowo pozwalało jakoś żyć, ale jak sie domyślacie to bylo za mało. Cała historia o ktorej zaraz opowiem zaczęła się od pewnej soboty gdzie na imprezie u jednego kumpla poznałam Magde..Od razu zwróciłam na nią uwagę (nie to nie to co macie na myśli), moze to przez strój jaki miała na sobie, dlugie czarne kozaki za kolano i oszałamiająca bordowa sukienka, która ukazywała jej cudowne kobiece ksztalty. Impreza sie toczyła, wszyscy mieli juz lekkiego dyma, wyszłam na taras zapalić i zauważyłam ją, stojacą samotnie, była jakby zamyślona.- Hej, jak się bawisz?-zagadałam- Szczerze mówiąc, to chyba zabardzo nie pasuje tutaj-uśmiechneła się- Jestem Marlena-wyciągnęłam rekę do tej boskiej blondynki.- Magda.W ten spósób poznałam kobietę, która wprowadziła mnie w świat jakiego nie znałam i dowiedziałam się czemu nie pasowała do towarzystwa z tamtej imprezy.Następnego dnia w niedziele zarosiła mnie do siebie, miała oszałamiający apartament w centrum, szafe pełną samych butów.Boże ona żyję jak ksieżniczka-pomyśłam wtedy.Wypiłyśmy dwie butelki chardonnay i zaczęłyśmy rozmawiać szczerze.Spytałam skąd ma taki mały „pałacyk” skoro nie ma faceta, ani bogatych rodziców(czego dowiedziałam się wcześniej).- Mam specyficzną pracę- mrugnęła do mnie.A wiec moglam sie domysleć jest dziwką.- Tak chodzi o sex- dodała, jakby czytała w moich myślach.Siedziałam na sofie wpatrzona w nią jak wariatka i zaciekawionym wzrokiem czekałam na jakieś pikatne szczegóły.- Skarbie, powiem otwarcie tak oferuję swoje usługi za pieniądze i nie z przymusu tylko z własnej woli i jest mi z tym dobrze.- Naprawdę?- teraz byłam oszłomiona maksymalnie, w głowie krążyły mi dziwne myśli.- Pracuję dwa razy w tygodniu w czwartek i piatęk, chodzę.. jakby to ująć..-zamyśliła się.- Może zacznę tak w te dwa dni w tym mieście są organizowane orgie sexualne dla bardzo elitarnego grona facetów, czyli tych z olbrzymią ilością siana w portfelu, za noc dostaję 3tyś funtów.- 3tys! - przerwałam jej prawie krzycząc.- Tak, ale w zamian decyduję się na spełnianie sexualnych zachcianek, każdego mężczyzny znajdującego się na takim spotkaniu.Rozmawiałyśmy jeszcze z godzinę lub dwie, dokładnie nie pamiętam, byłam tak pijana, że Magda ledwo dowlokła mnie do łóżka.Gdy się obudziłam rano, zaraz przypomniałam sobie wczorajszą rozmowę, myślam o tej kasie, matko rok takiej pracy i jestem ustawiona na całe życie! Szybko skarciłam się za takie myśli, co by powiedzieli rodzice, jakby się dowiedzieli, a niby skąd- odezwała się mroczna strona mojej natury, poczym szybko wyskoczyłam z łóżka.- Jeśli jest taka możliwość chcę spróbować - oznajmiłam jak na apelu do Magdy przygotowującej śniadanie.Uśmiechnęła się.- Nie jestem pewna czy to dobry pomysł, nie masz pojęcia jak to wygląda-spoważniała.- Słuchaj jestem dorosła, wolna, bez większych perspektyw, a dziewicą nie jestem już dawno.- Kurwa mać dobra, tylko żebyś potem nie miała pretensji.W czwartek miałyśmy spotkać się u niej, odstawiona w najlepsze ciuchy i trochę nietrzeźwa, stawiłam się punktualnie.- To nie będzię Tobie potrzebne- rzuciłą otwierając drzwi i wskazując na moje ubranie.Wtedy nie rozumiałam jeszcze dlaczego.Na miejsce zawiózł nas srebny mercedes. Pierwszy raz siedziałam w takim extra aucie, czułam się bosko, a zarazem panicznie się bałam co mnie tam spotka.Dojechaliśmy na miejsce moim oczom ukazała sie willa, ale nie taka duża jakie się widuje w filmach, raczej skromna nie zwracajaca na siebie zbytniej uwagi. Drzwi otworzył nam wysoki facet, w czarnym gajerku w kazdym badź razie Polak. Zaprowdził nas do niewielkiego pokoiku i oznajmił że już się zaczęło wiec mamy się pospieszyć.Stałam wpatrzona w Magde i nie wiedziałam co robić.- No dalej mała wyskakuj z ciuchów - powiedziała Magda.- Mamy być nago? - zapytałam zszokowana- Tak o tym zapomniałam wspomnieć, każda z dziewczyn w tym domu musi poruszać się nago.- Skoro takie są zasady-odparłam.Goryl przyszedł po nas, Magda tylko mrugnęła mi na pożegnanie i szybko zniknęłaNo i co teraz, trochę się trzensłam muszę wyjść, przez te parę dni moja nowa koleżanka opowiedziała mi szczegółowo jak to wygląda, ale chyba jest zrozumiałe ze miałam obawy.Otworzyłam nieśmiało drzwi i rozejrzałam sie, do salonu prowadził długi hol, nikogo na nim nie było, zbliżając się do salonu usłyszałam muzykę pomieszaną z jękami rozkoszy i rozmowami „zabarwionymi” erotycznie.W pokoju było około 20 mężczyzn i 7 lasek. Podeszłam do baru i poprosiłam o czystą.Wtem zauważyłam zbliżającego sie faceta miał może z 48lat.- Cześć laleczko chyba jestś nowa - zagaił przesuwając palcami po moim ciele.- Tak to mój pierwszy dzień-odpowiedziałam siedząc ze skrzyżowanymi nogami jakby próbując się zasłonić.- Nie ma sie czego wstydzić-uspokajał mnie jednoczeście ściskając moje sutki, następnie włożył mi dłoń miedzy uda tak, że musiałam uwolnić skrzyżowane nogi.- Obciągnij mi ładnie - szepnął mi do ucha.Posłusznie wstałam i zaczęłam ssać prędzej uwolnionego kutasa, robiłam mu laskę przy samym barze, ale szybko zauważyłam że inne dziewczyny też są obracane w ty salonie i to ostro.- Mocniej cipeczko, ssij go - rozkazał, ciągnąć mnie za włosy, nagle poczułam że ktoś majstruję przy mojej dziureczce, obruciłam głowę i zobaczyłam wąsatego grubasa kierującego fiuta w moją dziurkę.- Zaraz wyrucham twoją mlodą szparkę-syknął.Nigdy nie uprawiałam sexu ze starszymi o tyle lat facetami, czułam obrzydzenie pomieszane z narastającym podnieceniem.Klient z baru prawie dochodził, czułam ze zaraz wystrzeli, grubas penetrował moją cipę olbrzymim kutasem.- O tak mała suko, ciągnij go mocno, zaraz spuszcze ci się do buzi-jęczał.Prosto w gardło strzeliła mi lawa ciepłej spermy, i nagle poczułam że prawie dochodzę, starszy pan z tyłu spisywał się doskonale.- Obruć tą dziwkę - usłyszałam nagle jego głos.Otworzylam szeroko usta - O tak, połknij całość,napewno ci smakuję - dodał mężczyzna. Po tym zdarzeniu pobiegłam do łazienki umyć buzię, czułam pogardę do samej siebie jak można obciągnąć tak obleśnemu dziadowi i dać się ruchać drugiemu w głowie krążyły mi różne myśli lecz czułam ogromne podniecenie, na twarzy miałam rumieńce, moja szparka pulsowała, a łechtaczka wręcz prosiła się żeby ja dotknąć.Wyszłam z toalety.- Chodź skarbie do nas - usłyszałam głos mężczyzn siedzących na sofach ustawionych na środku pokoju, pośrodku stał niewielki szklany stolik.Podeszłam spokojnie, niektórzy z nich robili sobie dobrze reką, dostrzegłam grubasa.Zrób dla nas mały show, pobaw sie trochę swoją cipką-rzekł jeden z nich.Nieśmiało podeszłam do stołu i położyłam się na nim delikatnie, zaczęłam masować sobie łechtaczkę, moje podniecenie rosło, myślałam o tych napalonych dziadach, którzy mogą robić ze mna co im się podoba.Czułam sie upodlona, ale zarazem sprawiało mi to ogromną rozkosz.Nagle jeden z nich podszedł do mnie.- Mamy dla Ciebie zabaweczkę - uśmiechnął się i wtedy zobaczyłam wielkiego fiuta, w życiu nie widziałam tak wielkiego wibratora, chyba oszaleli jeżeli myśla, że włożą mi tą maczugę w moją dziurkę, niestety nie mogłam zaprotestować, wróćiłam do masowania mojej perełki i rozchyliłam mocno uda, facet najpierw włożył mi dwa palce, poruszał nimi przez chwilę i nagle zaczął wkładać mi tego olbrzyma w cipę, myślałam że niewytrzymam z bólu, lecz on wkładał go coraz głębiej, kutas zagłębiał się coraz mocniej w mojej dziurce, poczułam jak lecą ze mnie soki. W tej samej chwili dwóch gości prędzej robiących sobie dobrze podeszło do mnie i zaczeli ssać mi sutki. Uderzyła mnie fala gorąca i poczułąm, że nadchodzi eksplozja.- Podoba Ci się zabaweczka, co suczko - syknął facet od wibratora.- O taak, pierdol mnie tym ogromnym kutasem - jęczałam w fali przypływającego orgazmu.Kiedy doszłam wyjął go szybko, a mężczyźni zabawjający sie moim sutkami, przyłożyli mi swoje fiuty do buzi, włożyłam sobie je dwa naraz i zaczęłam mocno ssać, nie trzeba było długo czekać żeby doszli. Rozejrzałam się dookoła, reszta facetów z sofy zabawiała sie z innymi dziewczynam,dostrzegłam tam tez Magdę, którą pieprzyło dwóch klientów. Postanowiłam się przejść po pokoju, chciałam trochę odsapnąc. Stwierdziłam, że ukryję się na chwilę w tej dużej łazience, wezmę prysznic w jednej z trzech kabin. Prysznice nie miały żadnych zasłon, ani niczego co by mnie bardziej ukryło, lecz pomyślałam ze wszyscy pozostali, napewno jeszcze nie mają ochoty na kąpiel.Kucnęłam w kabinie i przez głowę zaczęły przelatywać mi obrazy z ostatniej godziny, ten ogromnny fiut, faceci ssajacy moje piersi. Zaczęło mi się robić gorąco. Rozszerzyłam uda i skierowałam strumień ciepłej wodu na łechtaczkę. Było mi tak dobrze, cipka zaczeła pulsować, zamknęłam oczy i pogrążałam się w extazie. Nagle poczułam, że ktoś mi wkłada palce do dziurki. Otworzyłam oczy i zobaczyłam nagiego faceta , który pchał swoje palce do mojej szparki.- Rozszeż nóżki, zabawimy się - rzekł nieznajomy.Następnie zaczął pchać we mnie swojego pokaźnych rozmiarów fiuta.Pieprzył mnie ostro, jednocześnie liżąc mnie po twarzy. Nagle usłyszałam głos nadchodzącego mężczyzny.- O tu jesteś! - krzyknął do kolegi ktróry mnie ruchał.- Mam nadzieję że mogę się przyłączyć? - w sumie to było pytanie retoryczne bo już zaczął się rozbierać. Matko, oni chca mnie we dwoje - pomyślałam. Kazali mi wypiać się od tyłu, mój pierwszy partner dokańczał swojego dzieła w mojej dziurce, a drugi z ogromna siłą wpakował mi swojego penisa w buzię, zaczęłam go ssać, następnie wyjał go i kazał mi lizać swoje jaja. - O tak laluniu, rób co do ciebie należy - jęczał.Nagle znalazł się podemną i zaczął wkładać mi fiuta w moją dupkę, poczułam piekący ból, ten drugi rozszeżył mi nogi i wpakował swojego kutasa w moją cipkę.Ruchali mnie mocno, glośno przy tym sapiąc, spojrzałam na nich i poczułam sie jak ...No wlaśnie jak kto? Jak dziwka, jak młoda ladacznica, ale było mi zajebiście dobrze, rozlożyłam nogi jeszcze bardziej by mogli wejść głębiej. Ruchajcie mnie swoimi wielkimi kutasami - krzyczałam. Poczułam jak dochodzą prawie jednocześnie wystrzelili we mnie. Jeden z nich szybko się ubrał i zniknął. Wstałam i poczułam, że muszę zapalić. Ten który został podszedł do mnie bliżej poklepał mnie po tyłku i powiedział: ”Pierwsze koty za płoty, na dziś to już wszystko możesz jechać do domu”.

skomentuj (0)

Złodziejka 2 2010-02-02 14:20:50

Po tym jak zgwałciłem oralnie Renatę wiedziałem już, że będzie teraz posłuszna i uległa i – o dziwo – strasznie mnie to podniecało. Szczerze powiedziawszy nigdy nie podejrzewałem siebie o takie skłonności. Owszem, lubiłem dać klapsa dupeczce jak ją rżnąłem, ale to była tylko pieszczota, taka szczypta pieprzu w zabawie. A teraz poniosło mnie na maxa. Nie interesowało już mnie to, że Renata mnie okradała, podniecała mnie władza nad nią, ta cudowna świadomość, że mogę zrobić z nią co zechcę i zrealizować swoje fantazje – także te o których jeszcze nie marzyłem i to było cudowne.Popatrzyłem jeszcze raz na siedząca na ziemi Renatę. Była naga, głowę miała spuszczoną, ramiona lekko jej drżały – chyba płakała.- Wstań i popatrz na mnie – powiedziałem ostro.Posłusznie podniosła się, stała naprzeciwko mnie, łzy płynęły jej po policzkach i była naprawdę piękna! Poczułem, ze znowu mnie podnieca, mój kutas zaczął się podnosić. Ale reszta zdrowego rozsądku powstrzymała mnie przed rzuceniem jej na biurko i ostrym rżnięciem. Wiedziałem, że reszta pracowników zmiany zauważy, że Renata jest długo w moim biurze i zaczną się głupie komentarze a tego nie chciałem. Wolałem żeby zostało tak jak jest, niech nadal uważają mnie za trochę wyniosłego szefa i trzymają dystans. Szczególnie teraz na tym mi zależało. Wiedziałem, że czeka mnie jeszcze wiele cudownych chwil z Renatą i nie chciałem żeby cokolwiek miało mi teraz skomplikować życie. Spojrzałem jeszcze raz na Renatę. Jej śliczne piersi sterczały dumnie i podniecająco a cipka porośnięta dość sporą ilością włosów aż prosiła się żeby w nią ostro wejść i zerżnąć. Naprawdę była śliczna i w tej chwili taka bezbronna.- Ubieraj się – powiedziałem Spojrzała na mnie niepewnie ale nie odzywając się wzięła z biurka majteczki i włożyła powoli. Ten widok znowu niesamowicie mnie podniecił. Ubierała się powoli i była w tym niesamowita zmysłowość. Pewnie sama nie zdawała sobie sprawy jak wspaniale i sexownie się ubiera. Z trudem oderwałem wzrok i starałem się skoncentrować. Po założeniu majteczek spojrzała na mnie pytająco. Nie powiedziałem nic tylko kiwnąłem głową. Wzięła staniczek i założyła a następnie włożyła spódniczkę i bluzeczkę. - Teraz wrócisz do pracy – powiedziałem- ale nie myśl że to koniec. Wiesz że mam nagranie jak kradniesz i jak mi obciągasz. Jedna próba sprzeciwu czy nieposłuszeństwa i te fotki znajda się w Internecie i u twojej rodziny, a do Ciebie przyjdą psy, bo złoże doniesienie o tym, że mnie okradłaś.- Zrozumiałaś dobrze ? – zapytałem chwytając ja mocno za brodę- Tak - odpowiedziała cichoUderzyłem ją w twarz. Niezbyt mocno żeby nie zostawić śladów ale wystarczająco żeby poczuła i jej głowa odskoczyła do tyłu.- Jak masz się do mnie zwracać suko – warknąłem- Przepraszam panie – powiedziała szybko- No właśnie – powiedziałem – teraz ładnie podziękuj za to że miałem ochotę spuścić ci się do ust dziwko!- Dziękuję bardzo panie –powiedziała- Jak będę miał na ciebie ochotę to dam ci znać i lepiej by było żebym nie musiał czkać, możesz iśćRenata odwróciła się powoli i wyszła zamykając za sobą drzwi. Usiadłem za biurkiem, chciałem chwilę odpocząć i zastanowić się. Sytuacja rozwinęła się błyskawicznie i spontanicznie. Nie planowałem takiego obrotu sprawy ale bardzo mi się to teraz spodobało. Miałem na każde zawołanie świetną dupę, która zrobi co każę i będzie posłuszna jak suka. To uczucie władzy najbardziej mi się podobało. Wziąłem dokumenty i wyszedłem. Pojechałem do domu i usiłowałem pracować ale nie bardzo mi szło. Nie potrafiłem się skoncentrować i miałem ochotę w końcu zerżnąć Renatę. Było już po północy. Renia skończyła pracę o 23 więc postanowiłem sobie z nią ulżyć. Wsiadłem w samochód i pojechałem na osiedle gdzie mieszkała. To typowe blokowisko z blokami z wielkiej płyty pomazanymi sprayem i trawnikami rozjeżdżonymi przez samochody. Nocą sprawiało wrażenie jeszcze bardziej ponure i przygnębiające niż w dzień. Miałem zamiar wywołać Renatę na parking i zerżnąć w samochodzie ale panująca atmosfera i „przyjemne” otoczenie skłaniały mnie do zmiany planów.Zadzwoniłem na komórkę Renaty, chwaląc w duchu swój pomysł żeby dać jej służbową komórkę. Odezwała się po drugim sygnale.- Słucham – powiedziała cichoSłyszałem, że jest przerażona.- Witaj, mam ochotę na ciebie – powiedziałem- Ale – zaczęła niepewnie – mąż jest w domu i nie mogę wyjść, bo dziecko śpi panie.Słyszałem panikę w jej głosie, ale nie zamierzałem z tego powodu rezygnować z zerżnięcia jej.- Skoro jest mąż, to zostanie z dzieckiem a ty masz być za 3 minuty na dole – rzuciłem ostro- Nle panie, on jest bardzo pijany, śpi, nie mogę zostawić z nim dziecka, błagam panie- płakała.Czułem że sytuacja coraz bardziej mnie podnieca. - Dobra – powiedziałem – wobec tego ja idę do ciebie. Lepiej żeby to była prawda co mówisz. Masz czekać w drzwiach suko – powiedziałem ostro i rozłączyłem się.Poszedłem do klatki. Ściągnąłem windę i wjechałem na piąte piętro. Adrenalina mnie roznosiła. Nie wiedziałem czy nie kłamała i nie byłem pewny co zastanę w mieszkaniu i podniecało mnie to jeszcze bardziej. Wysiadłem z windy i zobaczyłem że drzwi Renaty uchylają się. Stała w otwartych drzwiach i patrzyła na mnie z przerażeniem graniczącym z paniką. Zrozumiałem, że nie kłamała. Miała na sobie kolorową prostą sukienkę przed kolana, nie miała rajstop, włosy miała związane w kitek i wyglądała niezwykle podniecająco!Wszedłem do mieszkania pewnym kokiem zmuszając ja do usunięcia się z drogi. Mieszkanko było małe i bardzo biedne. Widać było brak telewizora i innych rzeczy który chyba udało się panu małżonkowi spieniężyć i przeznaczyć „na przelew”. Mijając wejście do małego pokoju zobaczyłem faceta w brudnym ubraniu leżącego w poprzek tapczanu i głośno chrapiącego. Z pokoju buchnął zapach moczu i nie przetrawionego alkoholu. W większym pokoju stało łóżeczko a w nim spało dziecko. Wszystko to zauważyłem zmierzając do jedynego pomieszczenia w domu w którym paliło się światło. Jak się okazało była to kuchnia. Renata szła za mną a wyraz przerażenia nie znikał z jej twarzy. Usiadłem na krześle i popatrzyłem na nią. Była przerażona ale nie widać było jakiś oznak buntu czy nieposłuszeństwa. - Daj mi się czegoś napić – powiedziałem- Tak, oczywiście, już – powiedziała rzucając się do lodówki. Widać było, że te zwykłe czynności pozwalają jej wrócić do równowagi, a ja nie chciałem tego.Postawiła przedemną szklankę z jakimś napojem i spojrzała na mnie niepewnie.- Wiesz po co przyszedłem – zapytałem- Tak – powiedziała cicho - ale…- Chcesz się sprzeciwić – przerwałem jej ostro.- Nie , nie panie ale mąż…. Powiedziała niepewnie- Milcz i rób co każe suko – warknąłem- Zdejmij sukienkę, już!Renata była przerażona i zdezorientowana.- No! – ponagliłem jąBroda jej zadrżała i w oczach pojawiły się łzy, ale posłusznie chwyciła za brzeg sukienki i zdjęła ja przez głowę. Została tylko w koronkowych majteczkach. Nie miała staniczka. - Dalej – powiedziałemPowoli zdjęła majteczki. Czułem że mój kutas zaraz rozerwie mi spodnie.- Chodź tutaj – powiedziałem Podeszła posłusznie. Stanęła przede mną. Na wprost oczu miałem jej cipkę. Jak już wcześniej widziałem nie była starannie wygolona, widać było że dawno nie pielęgnowała sobie futerka. Między tymi włoskami widać było różową śliczną cipkę. Małą i na oka strasznie apetyczną. Pochyliłem się lekko i poczułem cudowny zapach Renatki. Pachniała świeżością i młodością. Taki cudowny zapach kobiety. Lekko pogłaskałem jej futerko, wsunąłem dłoń między nogi i złapałem cipkę całą ręką. Renia lekko zadrżała i odsunęła się o krok co spowodowało że pośladkami oparła się o stół. Popchnąłem ją lekko i zmusiłem żeby usiadła na stole. Rozsunąłem jej uda i wsunąłem palec do cipki. Była cudownie ciasna, jak małolata i sucha. Zacząłem lekko poruszać palcem. Renata westchnęła lekko i zadrżała. Pchnąłem ją i zmusiłem do położenia się na stole. Nie mogłem już dłużej czekać. Rozpiąłem spodnie i zsunąłem je razem z bokserkami. Mój kutas wyskoczył jak z procy. Chwyciłem jej nogi założyłem je sobie na biodra. Przystawiłem kutasa do jej cipki i pchnąłem. Renata jęknęła cicho a mój żołnierz wszedł ledwie do połowy. Była naprawdę cholernie ciasna i gorąca. Wycofałem się lekko i pchnąłem ponownie wszedł troszkę głębiej a ja kolejny raz wycofałem się pchnąłem. Byłem strasznie podniecony. Chciałem czuć ta ciasna cipkę, rżnąć ją i pieprzyć. Za kolejnym razem wszedł do samego końca. Zatrzymałem się na chwilę czując jak jajka opierają się o jej dupkę a potem zacząłem ja posuwać. Wyciągałem prawie całego i wkładałem do końca. Rozchyliłem jej szerzej nogi i patrzyłem jak cały kuta wchodzi w jej cipkę. W pewnym momencie poczułem że Renata zaczęła reagować. Zrobiła się wilgotna i zaczęła poruszać dupką. Dosuwała go w moja stronę i jęczała leciutko. - Kiedy byłaś ostatnio rżnięta suko – wysapałem – patrz na mnie i mów.- Dawno – odpowiedziałaDałem jej w twarz nie przerywając pieprzenia jej- Zapominasz się suko – warknąłemRenata jęknęła i mocniej nabiła się na mojego kutasa- Dawno panie, chyba z rok temu - wyjęczała podniecona- Mąż cię zerżnął? - Spytałem- Tak – wydyszała - włożył mi zaraz się spuścił a potem zasnął- Później już nic? – spytałem nie przestając się poruszać w niej- Nie – mówiła już z trudem- widziałem że jest strasznie podnieconaStrasznie mnie to podnieciło. Ale nie chciałem jeszcze kończyć. Wyszedłem z niej gwałtownie.- Nie – zajęczała - proszę nie paniePodniosłem ją i odwróciłem tyłem do siebie. Pchnąłem lekko a ona posłusznie oparła się na stole i rozstawiła szeroko nogi. Miałem przed sobą jej śliczny zgrabny tyłeczek. To podnieciło mnie jeszcze bardziej. Rozsunąłem jej pośladki i przysunąłem kutasa do kakaowej dziurki. Lekko pchnąłem, poczułem opór a Renata szarpnęła się gwałtownie.- Nie – powiedziała przerażona- nie tam, błagam ja tam nigdy…. Zrobię wszystko co pan zechce tylko nie to…- Milcz suko – chwyciłem ją za włosy i przycisnąłem jej twarz do stołu.- Potrzebujesz pieniędzy podobno – powiedziałem- zobaczymy jak bardzoWyjąłem z portfela 2 stówy i złożone w pół wsunąłem jej w zęby.- Jak nie wypuścisz ich dopóki nie skończę to będą twoje dziwko – powiedziałem.Przycisnąłem jej twarz do stołu, posmarowałem kutasa śliną i oparłem o jej kakaowe oczko. Zobaczyłem przerażenie w jej oczach i to mnie podnieciło jeszcze bardziej. Pchnąłem mocno i zagłębiłem się kawałek. Renata zaskowyczała i mocno zacisnęła zęby na banknotach. Nie zwracając na nią uwagi pchnąłem ponownie i wszedłem do połowy. Renata prawie zawyła cicho. Podnieciło mnie to jeszcze bardziej. Cudownie było pozbawiać jej dupkę dziewictwa! Pchałem coraz mocniej i wchodziłem coraz głębiej. Chciałem wejść cały i pieprzyć ja jak sukę. W końcu wszedłem cały i zatrzymałem się tak przez chwilę. Renata wiła się i jęczała ale ja trzymałem ją mocno za włosy i pieprzyłem z całych sił. Po każdym pchnięciu robiła się luźniejsza i łatwiej było jej wkładać. W pewnym momencie poczułem, że moja suka już się nie szarpie i dyszy coraz głośniej. Widocznie zaczęło jej to sprawiać przyjemność. Rozsunąłem jej mocno pośladki i wsadziłem najgłębiej jak mogłem. Renata jęknęła rozkosznie i poruszyła dupą. Poczułem, ze jest podniecona a ja zaraz się spuszczę. W tym momencie drzwi małego pokoju otworzyły się z impetem i jej nawalony mąż wytoczyła się do przedpokoju i zaczął dryfować w kierunku łazienki. Myślałem co się stanie jak się odwróci. Zobaczy swoją żonę leżącą nago na stole z dwiema stówami w zębach pierdolona w dupę przez swojego szefa. Widok interesujący niezwykle dla każdego męża. Na szczęście nie odwrócił się tylko wszedł do ubikacji skąd doszedł głośny łomot upadającego ciała. Nie mogłem się już powstrzymać i zacząłem rżnąć ja coraz szybciej. Wykonałem kilka szybkich ruchów i spuściłem się jej w dupkę. Renata wyprężyła się czując mój wytrysk i zaczęła głośniej jęczeć przeżywając orgazm. Czułem skurcze jej dupki trwające kilka minut jak dochodziliśmy do siebie.Wysunąłem się z niej i usiadłem. Renata podniosła się powoli i zmysłowo.- Dziękuję panie – powiedziała patrząc mi w oczyW jej tonie nie było już strachu.- Nie boisz się, że mąż wyjdzie – spytałem- Ta pijana świnia nie wyjdzie tak szybko. Padł tam i będzie spał do rana – odparła Zrozumiałem, że właśnie powiedziała mi że nie muszę się nigdzie spieszyć. I zostałem jeszcze kilka godzin.

skomentuj (1)

Księga Gości